Łączna liczba wyświetleń

sobota, 18 listopada 2017

Na przekór pogodzie - szarej, burej i ponurej!


Witam serdecznie:)

Dzisiejsza moja urodzinowa kartka, równie dobrze nadaje się na inne okazje, jest delikatnie optymistyczna na przekór pogodzie i chłodom listopada:).
Kwiatki wycięłam z białego foamiranu wykrojnikiem Poinsettia MFD046 Nellie Choice. Leciutko je podbarwiłam pastelami, środeczki zrobiłam ze skrawków pociętego foamiranu (pastel czerwony i czarny). Listki wycięłam wykrojnikiem Craft Passion - gałązka nr 2 z białego brystolu lekko pocieniowanego zieloną kredką. Nie mam w takiej kolorystyce papierów, a zależało mi, aby wyszedł jaśniutki zielony i chyba mi się udało:). Piękną serwetkę przyozdobiłam jasno różowymi kryształkami:). Dodałam związany w kokardkę papierowy sznurek:). I to tyle na dzisiaj:).
Zapraszam do galerii zdjęć:).










Jeszcze zbliżenia na pastelowe kwiaty:).




Pozdrawiam gorąco pomimo zimnego wiatru i pochmurnego dnia.
 Życzę wszystkim wspaniałej niedzieli oraz udanego tygodnia:)
Kasia

czwartek, 16 listopada 2017

Wyjątkowy Czas Magicznej Kartki!!!


Witam Wszystkich - może się skusicie???

I jak tu nie skusić się na Candy Magicznej Kartki z najnowszą magiczną kolekcją papierów WYJĄTKOWY CZAS!!! 

Wyjątkowego czasu jest mało bo tylko do 19 listopada 2017 roku, ale z pewnością się opłaca!!! 

Jestem pod ogromnym wrażeniem kolekcji i ogromny plus, że papiery są jednostronne i nie ma żalu, ani dylematu, którą stronę "zakleić":). I drugi za polskie napisy!!!

Z najnowszą kolekcją papierów powstaną magiczne kartki w wyjątkowy czas, jakim są Święta Bożego Narodzenia:).
Jeszcze nie rozpoczęłam sezonu świątecznego, a z takimi papierami kartki same by się robiły:) :) :).

 Papiery są wyjątkowe, pastelowe, delikatne, po prostu magiczne:) zresztą spójrzcie sami - kilka umieściłam, a reszta wyjątkowości jest na blogu Magicznej Kartki.






I jak przekonałam Was???

Cała kolekcja Wyjątkowy Czas będzie dostępna w sklepie już od piątku 17 listopada 2017 roku



Pozdrawiam i życzę powodzenia Wam i sobie w losowaniu:).

Kasia

wtorek, 14 listopada 2017

Odlotowa, mediowa tuba!!!


Witam wieczorową porą:)

Dzisiaj mam dla Was mój pierwszy prawdziwie mediowy odlot - dosłownie i w przenośni:). Przynajmniej mam taką nadzieję:). Długo trwało, aż w końcu się zdecydowałam i zrobiłam mój pierwszy krok!!! Oj działo się przy tej wspaniałej zabawie:). Już wiem, że nie jest to mój ostatni projekt!!!

Tuba z zawartością jest przeznaczona dla Tomasza i stąd wzięła się ciemna kolorystyka:). Będzie dodatkiem do prezentu "zapakowanego" w tej samej technice i kolorystyce:).

A teraz do rzeczy:).
Prezentację zdjęć zacznę od efektu końcowego, aby Was nie przerazić tym jak rozpoczęłam:), ale jak to mówią nie ważne jak zaczynasz, ważne jest jak kończysz. Mam nadzieję, że pomimo poszczególnych etapów tworzenia chociaż trochę Wam się spodoba:).
Zapraszam.


Tak wyglądała oryginalna tuba:).


Całą tubę okleiłam wściekłym pomarańczem - coś a'la podziurawiona flizelina. Na to przykleiłam kawałki gazy, makarony podłużne, zwijane i zielone listki. Brzydkie w kolorystyce kwiatki własnej produkcji nie pasujące do innych prac:). Wnętrzności zegarków - sprężyny i trybiki, które otrzymałam jakiś czas temu od Sławka - pięknie Ci dziękuję:). Kulki styropianowe w sporej ilości. Rewelacyjnie sprawdzają się płatki ryżowe, które tworzą na końcu ekstra fakturę:).
Wybaczcie tło tuby, czego tam nie ma - dopiero teraz to widzę:).


Poczekałam całą noc, rano moja przyklejanka była nie do ruszenia:).
W ruch poszło czarne gesso i kaszka manna:). Dużo jej było wszędzie:).


Tu widać lepiej ile kaszki poszło:). 
Na tym etapie byłam lekko przestraszona - co ja dobrego narobiłam???!
Wieczorem musiałam jeszcze raz pomalować tubę, ponieważ w wielu miejscach prześwitywał brzydko wyglądający pomarańcz:(. Po drugim razie wyglądało bardzo dobrze (brak zdjęcia).
Nauczka na przyszłość dla mnie i może dla Was - najpierw pomalować tło, a po wyschnięciu dopiero naklejać dodatki i przydasie!!! Dlaczego??? Otóż dlatego, że trudno jest zamalować wszystkie kolorowe zakamarki czarnym gesso - niby pomalowane, ale jak wyschnie to widać niedociągnięcia - co widać na zdjęciu poniżej - góra tuby przed drugim malowaniem.


Następnego dnia zadziała się magia z udziałem przepięknych i wyjątkowych farb akrylowych Delicate metalic - Pentart - kolory: stare złoto, niebieskie srebro, różowe złoto:). Jaka była moja radość, gdy je kupiłam w promocji w sklepie Przyda Się. Farby nakładane pędzlem na sucho schną błyskawicznie!!! Na koniec brzegi kwiatków posmarowałam palcem farbą akrylową 3D - biała perła - Seeart oraz na wybrane elementy nałożyłam pastę woskową.
I jeszcze zbliżenia na poszczególne fragmenty tuby:). 






Po lewej stronie na zdjęciu poniżej widać przyklejone wcześniej zasuszone gałązki winogron:). Te oskubane szypułki świetnie się prezentują:).




Na zdjęciu powyżej i poniżej widać po lewej stronie rozłożone, najeżone szypułki buczyny:). Niesamowity efekt.




Jestem pod ogromnym wrażeniem wymienionych wcześniej mediów i ich możliwości:). Niestety zdjęcia tego w całości nie oddają, w rzeczywistości wszystko ma delikatny metaliczny połysk.




I na końcu "plecki" tuby:), efekt też mi się podoba - ta nieregularna faktura podkreślona przez farby i wosk:).


Uf, sporo tego było, ale jeżeli dobrnęliście do końca to dziękuję Wam za wytrwałość:).
Co sądzicie o mojej pierwszej takiej prawdziwej pracy mediowej???

Pozdrawiam serdecznie i do następnego razu
Kasia



czwartek, 9 listopada 2017

18 mieć lat ...


Witam serdecznie

18 lat - kiedy to było??? Ale nie o tym chciałam dzisiaj:).

Pewna przesympatyczna Asiula wkroczyła w pełnoletniość i zrobiłam dla niej taką oto kartkę w trochę większym rozmiarze ok. 15 cm, a to dlatego, że w środku kartki znajduje się serce z dedykacją i wklejonych 18 małych tagów z osiemnastoma życzeniami:).
Do jej stworzenia użyłam przepięknych pastelowych papierów AltairArt z kolekcji Made of Stars - Relic Radiation i ich uroczych motylków:). 
Kwiaty zrobiłam z białego foamiranu na ciepło podbarwionego kilkoma kolorami pasteli olejnych, wyciętych wykrojnikiem Nellie Snellen MFD046 (tak długo opierałam się przed zakupem wykrojnika poinsecja, ale Sklepik na strychu skusił mnie i uległam - oczywiście nie żałuję:). Jak widać na poniższych zdjęciach nie są to kwiaty gwiazdy betlejemskiej 
i jeszcze nie będą, ale jestem pod ich urokiem i z pewnością wiele razy użyję tego wykrojnika w ciągu roku, a nie tylko okazjonalnie:). Piękne listki Craft Passion - gałązka nr 2 - też pokusa ww sklepiku i również uległam:). Dodałam jeszcze porozcinane zawijaski Tonic Studios i postrzępioną gazę:).
Asia była zachwycona, gdyż nie spodziewała się takiej niespodzianki:).  
A czy Wam  kartka w takiej kolorystyce też przypadła do gustu???
Zapraszam do galerii zdjęć:).














Pracę zgłaszam do wyzwania Fan Miesiąca AltairArt:



Pozdrawiam gorąco
Kasia